Położenie Polski jest nadzwyczaj pomyślne, bo Polska jest sercem Europy, graniczy z wieloma krajami za równo zachodnimi jak Niemcy oraz ze wschodnimi jak Ukraina czy Białoruś. To pozwala ludności mieszkającej na obszarach przygranicznych na oszczędzanie na zakupach, to naturalnie dzięki bliskości kraju sąsiedniego. Najporządniej mają Ci obywatele przebywający przy samej granicy wtedy niemalże nie muszą tracić na paliwo, aby pójść na zakupy do na przykład niemieckich marketów. Plus jest wielki, ponieważ niezmiernie wielokrotnie dużo produktów jest osiągalnych za granicą po o wiele niższych cenach, zwłaszcza, jeśli chodzi o środki czystości, kosmetyki oraz żywność. Furorę robi sprowadzanie alkoholi z zagranicy. Zjawisko to jest tak popularne, że stanowi najważniejszy punkt strategii pieniężnej gospodarstw mieszkających przy granicy.

Zwłaszcza, jeżeli chodzi o Niemcy, ich towary są uważane za lepsze jakościowo, ich proszki zyskały poprawniejszą renomę niż te same proszki dopuszczone do sprzedaży na rynek Polski, właśnie dlatego również wolę pojechać do Niemiec oraz zakupić produkty w tym kraju, nawet, jeżeli nie oszczędzę na cenie to zaoszczędzę na wydajności, a poniekąd zyskam na niej kupując lepszy proszek, takie jest przy najmniej sztampowe myślenie klientów. Sam mieszkam niedaleko granicy z Niemcami oraz wielokrotnie podróżuję do tego kraju na zakupy. Co prawda nie przebywam przy samej granicy, jednakowoż wyjazd raz na dwa tygodnie na obszerne zakupy, żywności oraz środków czystości mimo wszystko mi się opłaca. Jak najbardziej ze względu na koszt dojazdu muszę przyzwoicie zorganizować taki wyjazd, nadzwyczaj wielokrotnie pytam znajomym czy czegoś im nie przywieść ze sklepów naturalnie z niewielkim procentem. Kiedy już uzbieram trafną ilość zamówień wśród moich kolegów oraz koleżanek i zwrócą mi się koszty dojazdu, inaczej jakieś 150 zł to mogę wtenczas spokojnie jechać i rzeczywiście mogę zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych. A przy okazji, co dwa tygodnie mam kultową wycieczkę z najbliższymi, jest bardzo stosowny sposób na spędzenie weekendu.

Polecam wszystkim taką formę oszczędzania na zakupach. Ten sposób przynosi nie tylko walory dla domowego budżetu, niemniej jednak również zezwala wnieść trochę rozrywki i szczęścia w powszednich czynnościach związanych z prowadzeniem domu. Kto wie? Przypuszczalnie w nie dalekiej przyszłości otworzę w swoim mieście jakiś drobny sklep spożywczy z artykułami z Niemiec, znam parę osób prowadzących tego typu aktywność w branży odzieżowej i nie narzekają na zarobki.